Zakup płytek wydaje się prosty do momentu, gdy trzeba określić ich odpowiednią ilość. Zbyt mały zapas oznacza ryzyko przestoju podczas remontu. Z kolei zbyt duża liczba opakowań generuje niepotrzebne wydatki. Warto więc poświęcić chwilę na dokładne obliczenia.
Z naszego doświadczenia wynika, że wiele osób skupia się wyłącznie na metrażu pomieszczenia. Tymczasem wpływ na końcowy wynik ma również sposób układania płytek, ich format oraz liczba miejsc wymagających docinania. Dobrze wykonane obliczenia pozwalają kupić dokładnie tyle materiału, ile rzeczywiście będzie potrzebne.
Zawartość
Jak obliczyć ilość płytek na podłogę lub ścianę krok po kroku?
Pierwszym etapem pozostaje dokładny pomiar powierzchni. Mierzymy długość oraz szerokość podłogi albo ściany, a następnie mnożymy oba wymiary przez siebie. Otrzymujemy powierzchnię wyrażoną w metrach kwadratowych.
Jeżeli pomieszczenie ma nieregularny kształt, najlepiej podzielić je na kilka prostszych figur. Następnie obliczamy powierzchnię każdej z nich i sumujemy wyniki. Dzięki temu uzyskamy znacznie większą dokładność.
W przypadku ścian warto odjąć powierzchnię dużych otworów, takich jak okna lub drzwi. Nie zawsze jednak przynosi to realne oszczędności. W wielu wnętrzach materiał z tych miejsc wykorzystujemy później do docinek.
Po obliczeniu metrażu sprawdzamy, ile metrów kwadratowych znajduje się w jednym opakowaniu wybranej kolekcji. Producent zawsze podaje tę informację na opakowaniu lub w karcie produktu.
Ile zapasu płytek warto kupić, aby uniknąć problemów?
To pytanie słyszymy bardzo często. Odpowiedź zależy przede wszystkim od sposobu montażu.
Przy klasycznym układzie prostym zazwyczaj wystarcza zapas od 5 do 10 procent. Taka ilość pozwala bezpiecznie wykonać docinki oraz zabezpiecza inwestycję na wypadek przypadkowego uszkodzenia płytki podczas montażu.
Jeżeli planujemy układanie płytek po przekątnej, w jodełkę lub tworzymy bardziej wymagające wzory, warto zwiększyć zapas do około 10, a nawet 15 procent. W takich realizacjach liczba odpadów naturalnie rośnie.
Polecamy również pozostawić kilka płytek po zakończeniu remontu. Mogą przydać się po kilku latach podczas naprawy instalacji lub wymiany pojedynczego elementu. Ta sama kolekcja nie zawsze pozostaje dostępna w sprzedaży.
Od czego zależy rzeczywiste zużycie płytek podczas montażu?
Sam metraż nie pokazuje pełnego obrazu. Znaczenie ma również format płytek, ponieważ duże modele wymagają innego planowania niż niewielkie płytki dekoracyjne.
Istotny pozostaje także układ pomieszczenia. Wnętrza z licznymi wnękami, słupami lub załamaniami ścian generują większą liczbę docinek. Podobnie wygląda sytuacja przy schodach, zabudowach oraz strefach wokół drzwi.
Wpływ ma również szerokość fug oraz kierunek układania wzoru. Nawet niewielka zmiana koncepcji potrafi zwiększyć zużycie materiału.
Dlatego jeszcze przed zakupem warto przygotować prosty plan rozmieszczenia płytek. Pozwala on ograniczyć liczbę odpadów i lepiej wykorzystać każdy element.
Jak obliczyć liczbę opakowań płytek bez pomyłek?
Po ustaleniu całkowitego metrażu wraz z zapasem wystarczy podzielić wynik przez liczbę metrów kwadratowych znajdujących się w jednym kartonie.
Załóżmy, że powierzchnia wynosi 18 metrów kwadratowych. Dodajemy 10 procent zapasu i otrzymujemy 19,8 metra kwadratowego. Jeżeli jedno opakowanie zawiera 1,44 metra kwadratowego płytek, potrzebujemy 13,75 opakowania.
W praktyce zamawiamy 14 pełnych kartonów, ponieważ producenci sprzedają płytki właśnie w opakowaniach.
To prosty sposób, który pozwala uniknąć braków podczas prac wykończeniowych.
Czy kalkulator ilości płytek wystarczy do dokładnych obliczeń?
Internetowe kalkulatory znacznie ułatwiają planowanie zakupów. Pozwalają szybko oszacować potrzebną ilość materiału po wpisaniu wymiarów pomieszczenia. Takie rozwiązania sprawdzają się szczególnie przy prostych powierzchniach. W serwisie ePlytki dostępny jest również kalkulator ilości płytek, który pomaga w przygotowaniu zamówienia.
Warto jednak pamiętać, że żaden kalkulator nie uwzględni wszystkich elementów konkretnego projektu. Nie oceni liczby wnęk, sposobu prowadzenia wzoru ani skomplikowanych docinek.
Dlatego zawsze zachęcamy do porównania wyniku kalkulatora z własnymi pomiarami. Przy bardziej wymagających realizacjach chętnie pomagamy również dobrać odpowiednią ilość materiału.
Jak uniknąć najczęstszych błędów podczas zamawiania płytek?
Najczęściej spotykamy się z zamawianiem dokładnie takiej liczby metrów kwadratowych, jaką pokazuje powierzchnia pomieszczenia. To niemal zawsze prowadzi do problemów podczas montażu.
Drugim częstym błędem pozostaje nieuwzględnienie sposobu układania. Wzory dekoracyjne oraz układ po przekątnej wymagają większej liczby płytek.
Nie warto również kupować materiału w kilku różnych terminach. Poszczególne partie produkcyjne mogą delikatnie różnić się odcieniem. Dlatego najlepiej zamówić całość jednorazowo.
Jeżeli mają Państwo wątpliwości dotyczące obliczeń, warto skonsultować się z naszym zespołem jeszcze przed złożeniem zamówienia. Odpowiednio dobrana ilość płytek oznacza spokojniejszy montaż, mniejsze koszty oraz pewność, że prace przebiegną bez niepotrzebnych przerw
